poniedziałek, 6 lutego 2012

Dzień Pizzy

Dowiedziałem się, że mamy Światowy Dzień Pizzy. To pewnie dlatego tyle pizzy ląduje obok mojego mieszkania.
Wiedzieliście, że pizzę wymyśliły żony rybaków z Neapolu?
Rybacy wypływali do pracy w nocy, pracowali ciężko i byli bardzo głodni... Dlatego ich żony przygotowywały placek z drożdżowego ciasta, smarowały oliwą, posypywały ziołami, dodawały na wierzch to, co akurat miały w kuchni oraz trochę sera  i czekały...
Kiedy zobaczyły, że łodzie ich mężów już widać w pobliżu - biegły do piekarza, który szybko wrzucał gotowe placki do bardzo nagrzanego pieca. A kiedy rybacy wyciagnęli łódź na brzeg - dostawali od żony buziaka i gorącą, pachnącą pizzę...
A w 1889 Neapolitański port odwiedziła królowa Małogorzata Sabaudzka, której bardzo zasmakowało takie zwykłe jedzenie jej poddanych... i na jej cześć najprostszą pizzę nazywa się Margeritą.
A teraz czas coś zjeść, zanim myszy mi wszystko obgryzą.

3 komentarze:

  1. Mam nadzieję kocie, że jesteś najedzony, ale muszę ci też powiedzieć, że jesteś świetnie narysowany!

    OdpowiedzUsuń