czwartek, 19 kwietnia 2012

Kot-kurs

Kot-kurs to konkurs. Ale to może też być kurs na kota albo na kocie sprawy, ewentualnie na Kocie Cele Mamrotkowe. To właściwie na jedno wychodzi.
Ja sobie dzisiaj kursowałem po mieście i normalnie mi odebrało mowę. Niby nikt nie zauważył, bo koty nie zniżają się do mówienia po  ludziowemu, niech ludzie uczą się kociego... ale wyobraźcie sobie, że na całych Alejach Jerozolimskich nie widziałem nikogo w koszulce z Kotkiem! I w sklepach też nie było.
Dlatego założyłem na Facebooku Wydarzenie Pod Nazwą: Tropimy Koszulki z Kotkiem!
Trzeba bardziej zakocić ludziowy świat, to się poprawi.

1 komentarz:

  1. ja mam... mam koszulkę w kotki...i pidżankę w kotki (zwaną pidżamką przytulanką) ...zdjecie koszulki mam na blogu ( http://fotograciarnia.blog.onet.pl/kociomania-do-zbierania,2,ID402604528,n ) 16 .03.2010- jest cudna ( jeszcze dodam, ze mam ponad 50 kubków w koty i nie znam nikogo, kto miałby choc połowę)

    OdpowiedzUsuń