piątek, 31 sierpnia 2012

Jeszcze są wakacje!

Zobaczyłem jakieś nerwowe ruchy na ulicy. Mama szła z dziewczynką i rozmawiały, że już po wakacjach. Trochę mnie to zmartwiło. Bawiłem się dobrze ale nie zrobiłem jeszcze wszystkiego, co chciałem. Według kalendarza mam jeszcze ostatni dzien wakacji... jeden dzień na wszystkie wakacyjne Kocie Plany! To wymaga Kociej Organizacji Czasu, bo inaczej mógłbym nie zdążyć. Przygotowałem sobie Koci Leżak, napisałem na nim z tyłu KOCIE STANOWISKO PLANOWANIA, wziąłem szklaneczkę mleczka... Słońce mnie trochę raziło, więc wyciągnąłem okulary... w takich warunkach mogłem już spokojnie planować resztę wakacji. A skoro mogłem spokojnie planować, to oczywiście zasnąłem. Przez sen my, Koty, myślimy o wiele lepiej.
Potem obudziłem się z głową pełną gotowych planów, wyspany, wypoczęty... wziąłem kartkę i zacząłem spisywać.
Na szczyt Himalajów nie wejdę, bo nie zdążę. Nad morzem byłem. Do lasu pójdę już po wakacjach, bo dzisiaj się kończą. I tak dalej.
Dużo jest akich rzeczy, tórych już nie zdążę
Ale jak o tych wakacjach pomyślę, to i tak były fajne. Czyli najważniejszy punt planu wypełniłem. A za rok będą następne. A i w roku szkolnym mogę robić mnóstwo rzeczy... Znaczy: ogon do góry i naprzód! Przecież odpoczywać mogę nie tylko do końca sierpnia. Ale skoro do końca sierpnia mam czas, to zdrzemnę się wakacyjnie... Pa!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz