sobota, 14 marca 2015

Pogoda pod psem

Podobno znowu była pogoda pod psem.
Próbowałem wejść pod psa ale uciekł. W każdym razie nie widziałem tam jakiejś specjalnej pogody... i zwykłej też nie. Może była pod innym psem.
Trochę to niepokojące, że pogoda siedzi pod jakimś obcym psem zamiast być dla wszystkich. Ale jest tak mokro, że ja też bym sobie chętnie wlazł pod psa i siedział. Może nie należy mieć za złe pogodzie tego, co samemu chce się robić. Tylko skąd ona wzięła takiego psa, który nie ucieka? No i jeszcze takiego, z którego nie kapie na deszczu... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz